Matura i co dalej…?

Wyniki egzaminu maturalnego, są jednym z czynników  wpływających na dalszą karierę zawodową oraz przyszłość młodego człowieka.  Każdy z uczniów chce uzyskać jak najlepsze wyniki, tak by dostać się na wymarzony kierunek studiów. Nie tylko młodzi ludzie stawiają sobie wysoko poprzeczkę, jeśli chodzi o zdawalność egzaminu maturalnego, bardzo często wpływa również na to presja otoczenia oraz ambicje rodziców, co powoduje że ranga matury jest jeszcze większa.

Wszystko jest w porządku, gdy wyniki matury są satysfakcjonujące. Jednak czasami zdarza się tak, że wysoki poziom trudności pytań, stres oraz brak odrobiny szczęścia są przyczyną uzyskania słabych wyników, które nie pozwalają dostać się na wymarzone studia.

Nasuwa się wtedy pytanie co dalej?  Skoro nie dostałem się co mam zrobić teraz?

Często niezadowalający wynik sprawia, ze zarówno uczeń piszący maturę jak i otoczenie, snują wizję ogromnej porażki życiowej i przekreślenia szans na perspektywiczną pracę i zadowalające życie. Wiele osób nie widzi dla siebie dalszej opcji rozwoju, niż standardowe dostanie się na studia.

Jednakże nie  samą maturą stoi człowiek, a niewielkie porażki w życiu zdarzają się często i to właśnie umiejętność radzenia sobie z problemami jest największą zaletą w życiu.  Dlatego chcemy chociaż w niewielkim stopniu pokazać, że wyjście sytuacji można zawsze znaleźć. A kto wiem może okaże się ona jeszcze lepszą opcją?

 

Słabe wyniki, nigdzie się nie dostałem,  rozpacz…

Po otrzymaniu wyników matur jedni się cieszą , inni pogrążają się w tak zwanej „ żałobie”. Otoczenie wywierające presję pójścia na studia nie rozumie faktu, że po porostu matura nam nie podeszła, bądź sami rozumiemy, że bardziej moglibyśmy się do niej przyłożyć. Jednak nie taki diabeł straszny, istnieją rozwiązania sytuacji, które pomogą nam przetrwać trudny okres.

   

 

Rozwiązanie pierwsze – Odwołanie od wyników matur.

Jest to rozwiązanie, które umożliwia nam sama Centralna Komisja Egzaminacyjna, jednak jako Instytucja Państwowa ma ono swoje wymagania. Tą kwestię poruszymy w osobnym artykule.

Nadmienić można jednak, że tym rozwiązaniem możemy wywalczyć sobie niewielka ilość punktów. Z tym ze jest to trudna droga. W przypadku gdy uda się nam udowodnić, że mieliśmy rację i należą nam się punkty, to niestety całość procedury jest stosunkowo długa, co oznacza , że możemy mieć problem z załapaniem się na rekrutację na studia. Niemniej jest to droga warta świeczki, ponieważ możemy tylko zyskać punkty, które mogą przydać się w rekrutacji w przyszłym roku.

 

Rozwiązanie drugie – praca/wolontariat w miejscu wymarzonym, bądź zbliżonym do wymarzonego.

 Być może mało osób o tym pamięta, jednak studia stanowią środek do celu jakim jest przyszła kariera zawodowa i uzyskanie pracy. Tak naprawdę okres studiów ma posłużyć nam za moment zbierania doświadczenia do przyszłej pracy.  Dlatego w przypadku gdy nie dostaniemy się na wymarzony kierunek bądź czekamy na wyniki z odwołania od rezultatów egzaminu maturalnego Mamy możliwość  skorzystania z innego rozwiązania.

Zamiast iść do byle jakiej pracy, tak by tylko zrobić coś ze swoim czasem możemy skorzystać z możliwości zatrudnienia się jako wolontariusz w placówce, w której chcielibyśmy pracować w przyszłości. W większości przypadków takie miejsca nie będą robiły problemów. Oczywiście  nie będziemy mogli wykonywać niektórych czynności, ponieważ nie mamy uprawnień, ale sama pomoc w podstawowych rzeczach z pewnością będzie możliwa. W celu skorzystania z takiej możliwości musimy udać się do właściciela, kierownika placówki i z nim porozmawiać.

Inną podobną opcją jest szukanie płatnego stażu w miejscu w którym chcielibyśmy pracować, warto w takich przypadkach po maturze zarejestrować się do Urzędu Pracy i korzystając z jego usług starać się załatwić staż pracy w danym miejscu jest to już trudniejsza wersja, niż z wolontariatem ponieważ może ona wymagać już pewnych uprawnień jednak zawsze warto spróbować.

Obie możliwości, dają nam jednak możliwość uzyskania cennego doświadczenia, jak i wyrobienia sobie kontaktów w przyszłym miejscu pracy.

  

 Rozwiązanie trzecie – Studia finansowane przed Instytucje wspierające Naukę

 Ostatni proponowanym rozwiązaniem jest szukanie kierunków studiów, finansowanych z projektów badawczych. Często nie mówi się o tego typu opcjach jednak stanowią one dobrą drogę w przypadku osób myślących o karierze naukowej.

Na czym polegają studia finansowane z grantu badawczego? Otóż aby dostać się na tego typu studia musimy przejść przez konkurs podczas którego wyłonione zostają osoby które najlepiej się nadają do pracy w projekcie badawczym.  Wymagania zawsze opisane są w konkursie.

W przypadku gdy dostaniemy się do projektu, musimy przejść rekrutację na studia, w sposób zgodny z procedurą danej uczelni. Zazwyczaj jednak dla osób z projektów naukowych ścieżka dostania się na studia jest ułatwiona, bądź po prostu główną przeszkodą są wymogi formalne, które można w łatwy sposób spełnić. Tym bardziej jeśli jest to początek kariery naukowej i chodzi o studia, podczas których mamy uzyskać stopień magistra.

Po dostaniu się do takie projektu, wypełniamy obowiązki które zleci nam kierownik projektu oraz studiujemy w trybie takim jak inni studenci. Plusem jednak tego typu studiowania jest otrzymywanie co miesięcznej pensji w postaci stypendium naukowego. Jest one uzależniona od ustaleń kierownika projektu, zawsze stanowi jednak dobry co miesięczny dodatek do budżetu.

Wszystko pięknie jednak jest jeden haczyk, tego typu oferty nie występują w ogromnej ilości i nie zawsze będą w mieście którym byśmy chcieli. Trzeba też spełnić pewne warunki, więc już w liceum warto pracować i angażować się w działalność naukową.

Miejscem w którym jest najwięcej ofert jest Narodowe Centrum Nauki. W dostępnej na stronie NCN wyszukiwarce ofert pracy możemy wybrać miasto, oraz szukać dziedziny, która nas najbardziej interesuje, a następnie po wybraniu wystarczy przeczytać wymagania jakie są stawiane dla kandydatów.

 

Nasze 3 przykładowe rozwiązanie z pewnością nie wysyciły tematu, wszystko tak naprawdę zależy od naszego nastawienia. Z pewnością po pierwszym szoku może nam być przykro. Jednak warto szybko się otrząsnąć i zacząć działać.

Jeśli macie jakieś inne pomysł na to co robić w przypadku uzyskania kiepskich wyników, piszcie w komentarzach.

Matura i co dalej…?
error: Zawartość chroniona prawnie!